Punkt widzenia Emily
Jego język wcisnął się w moje fałdy, a on jęknął.
— Boże, twój zapach kusił mnie od godzin — warknął, zagłębiając język głębiej we mnie.
Jęknęłam, wplatając palce w jego miękkie włosy, gdy pieścił mnie ustami tam na dole.
— Bryson — jęknęłam głośno, rumieniąc się, gdy zdałam sobie sprawę, że jesteśmy na otwartej przestrzeni i każdy z naszego stada mógłby nas zobaczyć, gdyby pr
















