Punkt widzenia Emily
— Kiedy przyjadą? — zapytał sztywno Bryson.
Jego tata uścisnął go za ramię uspokajająco. — Za trzy dni. Tyle zazwyczaj im to zajmuje. Sirus już dzwonił; nie było cię, więc odebrałem.
Sirus był przywódcą Rady, był też wujem Mayi.
Znany był z tego, że był twardy i nie okazywał żadnych emocji.
Zdobycie jego przychylności będzie trudne.
— Czy jest możliwość, żebym to przesunął? —
















