Punkt widzenia Brysona
Raiden przylgnął do mnie, wyczuwając narastające napięcie. Oczy Emily wypełniły się smutkiem, a jej głos był ledwo słyszalnym szeptem, gdy odpowiedziała:
– To nie takie proste, Brysonie. Są rzeczy, o których nie wiesz, rzeczy, których nie mogę teraz wyjaśnić. Proszę, zrozum...
Suchy chichot opuścił moje usta. Chce, żebym zrozumiał, że znowu ucieka, tym razem z moim synem na
















