Perspektywa Emily
Plotki rozchodziły się w szkole lotem błyskawicy od momentu, gdy tylko się tam pojawiliśmy.
Maya splotła nasze palce i oderwała mnie od Brysona.
Bryson spojrzał na nią zirytowany.
Westchnęła.
– Idziemy tylko do łazienki, Bryce – powiedziała, rzucając mi spojrzenie, które mówiło, że lepiej, żebym się zgodziła.
Posłałam Brysonowi uspokajający uśmiech i odeszłam z Mayą, gdy tylko si
















