Perspektywa Emily
Ta noc przyniosła mi niespodziewanego przyjaciela.
Ściskałam futro Shawna, gdy pędził przez gęsty las w stronę mojego domu.
Westchnęłam.
„Brzmisz na przygnębioną” – parsknął Shawn przez więź myślową.
Zaryłam twarzą w jego gęstą sierść.
„Wpędziłam Bryce'a w kłopoty z tatą. Oczywiście, że będę przygnębiona.”
„Myślę, że Bryce ma swój własny rozum, Em. Znał konsekwencje spotykania si
















