Perspektywa Emily
To, co wydarzyło się z Mayą i tamtą wilczycą w łazience, wciąż mną wstrząsało, nawet wiele godzin później.
Było coś w sposobie, w jaki gniew ją kontrolował, co sprawiało, że czułam niepokój. Dziwnie było bać się teraz własnej najlepszej przyjaciółki, zwłaszcza nie wiedząc, co kłębi się w jej umyśle.
Część mnie ufała Mayi i wiedziała, że mnie nie skrzywdzi, ale inna część kazała m
















