Punkt widzenia Brysona
Shawn syknął, podnosząc dłoń, by dotknąć długiego, krwawiącego rozcięcia.
Sprawczyni stała nad nim, naga, lecz zupełnie się tym nie przejmując, i warczała. Jego partnerka.
Kira podbiegła, prezentując pazury, szczerząc kły w stronę Lucy.
To, co mnie zaskoczyło, to sposób, w jaki Emily przyjęła bardzo opiekuńczą postawę i jak bardzo emanowała mocą, przewyższającą siłę zarów
















