Punkt widzenia Emily
Zmarszczyłam brwi.
Jak miałam znaleźć schronienie u mojego prawdziwego taty, skoro nawet nie wiedział, że istnieję?
Skąd w ogóle miałyśmy pewność, że on nadal żyje?
Tyle pytań kołatało mi się po głowie.
Mama westchnęła, jakby wyczuwając moje myśli.
– Będzie wiedział, że jesteś jego córką, Emily, gdy tylko cię zobaczy.
Nawet po jej słowach nie poczułam się uspokojona.
– Jak w o
















