Punkt widzenia Brysona
Palący ból w mojej piersi narastał z każdym momentem, gdy myślałem o niej, zastanawiając się, gdzie popełniłem błąd.
Dlaczego uciekła?
Dlaczego mnie zostawiła?
Czy nie ufała mi na tyle, by wierzyć, że ją ochronię?
Każda myśl spychała mnie głębiej w otchłań cierpienia. Jak mogę być dobrym przywódcą bez mojego filaru u boku?
– Opuszczę twoje terytorium, Brysonie – chłodny i op
















