Perspektywa Emily
Wilczyca warknęła, sięgając ręką do tyłu, by chwycić dłoń Mayi, która trzymała ją za kark.
Paznokcie wilczycy już się wydłużały i wiedziałam, że lada chwila się przemieni.
Musiałam to szybko przerwać, zanim pojawią się ludzie.
– Maya! – krzyknęłam, zamykając drzwi i ryglując zamek, zanim ktoś nagle wejdzie.
Maya gwałtownie odwróciła głowę w stronę mojego głosu, a ja skrzywiłam si
















