Oczywiście Elara wiedziała — gdyby Dominic naprawdę chciał dać jej te udziały, zrobiłby to już dawno temu.
Po cichu śledziła sytuację w Thorne Industries i dziś wreszcie nadeszły wieści: Harrison wrócił do firmy, a Lydii już nie było.
Więc te dziesięć procent udziałów — to ewidentnie była sprawka Harrisona.
Niedługo potem nazwisko Dominica znów zamigotało na ekranie.
Oczy Elary lekko pociemniały.
















