Kierownictwo wyższego szczebla baru, wiedząc o przybyciu dziedziczki Kingsleyów, chętnie przywitałoby ją osobiście – ale byli poza miastem. Jedyne, co mogli zrobić, to kazać menedżerowi czekać na zewnątrz.
— Panno Kingsley, nasz szef nie wiedział, że odwiedzi nas pani dzisiejszego wieczoru. Być może nasze ugoszczenie nie było wystarczające, dlatego przygotowaliśmy mały dowód uznania… i, och, specj
















