Dominic z ogromną ostrożnością zaniósł Lydię do jej pokoju, przerażony myślą o wydaniu choćby najmniejszego dźwięku, który mógłby obudzić Elarę.
Zerknął na drzwi Elary. Pozostawały szczelnie zamknięte.
Powtarzał sobie, że nie mogło jej nie być dłużej niż dwie noce. Owszem, miała charakterek, ale Elara znała swoje granice. Musiała tam być i spać.
Poza tym, para luksusowych szpilek, które jej kupił
















