Stojąca obok recepcjonistka szybko postąpiła naprzód, próbując zablokować Lydię.
„Panno Mercer, proszę nie zachowywać się nieuprzejmie wobec naszego gościa specjalnego!”
„Gościa specjalnego? Jej?” – warknęła Lydia, nie będąc w stanie dłużej zachować opanowania. „Kierowniczka projektu żerująca na Thorne Industries i wbijająca im nóż w plecy... i wy nazywacie ją gościem specjalnym? Jakim niby jest V
















