Elara otworzyła drzwi, przygotowując się na najgorsze, jednak nie zastała w nich Sebastiana, lecz kierownika luksusowego butiku, który odwiedziła tego popołudnia. W dłoniach trzymał dwa kunsztownie zapakowane pudełka, przewiązane złotymi atłasowymi wstążkami, które ewidentnie zawierały coś bardzo cennego.
– Panno Vance – odezwał się z szacunkiem kierownik, wyciągając do niej pudełka. – To od państ
















