Słowa Sienny wyrwały wszystkich z odrętwienia.
Zaledwie chwilę wcześniej spokojna, władcza postawa Elary autentycznie ich zaniepokoiła. Prawie uwierzyli, że jest dziedziczką Kingsleyów, wydającą rozkazy z niedostępnego dla nich poziomu. Ale to… to było niemożliwe.
— Elara, przestań udawać! Spójrz na Sloane – ona jest taka naiwna, a ty ją po prostu oszukałaś!
— Przeprosiny naprawdę nie są takie tru
















