"Elaro, jak długo zamierzasz to ciągnąć? Minęły już dni. Naprawdę zamierzasz fundować mi ciche dni w nieskończoność?"
Połączenie w końcu zostało nawiązane, a głos Dominica był ostry, podszyty niecierpliwością.
Wyraz twarzy Sebastiana natychmiast spochmurniał. Elara miała wkrótce zostać jego żoną, a ten człowiek zwracał się do niej, jakby była dzieckiem wpadającym w furię.
"..."
Słysząc jedynie cis
















