Słowa Sebastiana dotarły do uszu Elary, a ona wymruczała odpowiedź.
Sebastian pomyślał o tym, jak przed chwilą była mocno przyciśnięta do jego piersi. Jego głos stał się niski i opanowany: „Nie śpisz?”
„Ja... byłam wcześniej tak zmęczona, że ledwo mogłam otworzyć oczy... ale wiedziałam, panie St. Claire, że pan tu jest”.
Elara odchyliła głowę, jej powieki wciąż były ciężkie i ledwo uchylone, a na
















