To była ta sama kobieta z tamtego wieczornego balu, ta, która tańczyła z Sebastianem — jego przyjaciółka z dzieciństwa, Helena.
Tej nocy Helena ubrała się tak, by olśniewać.
Jasnoniebieska suknia na ramiączkach opinała jej sylwetkę, będąc ewidentnie ręcznie wykonanym unikatem. Tkanina mieniła się delikatnymi iskierkami, a miękki, biały jedwabny szal zarzucony na ramiona podkreślał jej naturalną el
















