Alexander:
– Hej, maleńka – szepnąłem do córki, trzymając ją w ramionach i uważając, by nie obudzić Scarlett.
Anastazja obudziła się z płaczem, co postawiło mojego wilka w stan pełnej gotowości. Scarlett była wycieńczona czuwaniem przy niej przez całą noc, więc nie mogłem jej winić za to, że nie zdołała otworzyć oczu, gdy nasza córka postanowiła obudzić się ponownie chwilę po trzeciej nad ranem. P
















