Vladimir:
Obserwowałem, jak Alexander powoli podchodzi do Scarlett, podając jej dziecko, po czym cofa się o krok, pozwalając jej je przytrzymać.
Scarlett wzięła głęboki oddech i ostrożnie utuliła swoje dziecko w ramionach, całując je w czoło, podczas gdy łzy spływały jej z oczu.
– Kto? – zapytała, patrząc na naszą dwójkę.
Musiałem powstrzymać się od przewrócenia oczami na jej zachowanie.
– Mathew
















