Scarlett:
– Dzień dobry – powiedziałam, wchodząc do kuchni.
– Dzień dobry, panno Scarlett, w czym mogę pomóc? – zapytała jedna z pokojówek.
Mężczyzna ten miał w tym domu zbyt wiele pokojówek na usługach i zaczynałam się zastanawiać, co właściwie robiła dla niego Delilah, poza zadowalaniem go w łóżku.
– Chciałabym przygotować śniadanie, jeśli nie macie nic przeciwko – powiedziałam, spuszczając wzro
















