Scarlett:
– Widzę, że udało wam się pogodzić – powiedział Alfa Władimir, patrząc na Alexandra i na mnie. I choć widziałam, że jego wzrok był w większości utkwiony w moim mężu, nie mogłam powstrzymać uśmiechu, gdy spojrzałam na Alexandra, a moje policzki zapłonęły na widok małej malinki, którą jakimś cudem udało mi się zostawić na jego szyi.
Alexander trzymał ramię wokół moich pleców, przyciągając
















