Alexander:
– Co ty robisz, matko? – zapytałem, gromiąc wzrokiem mamę, która chciała wejść do domu tylnym wejściem.
Po tym, co zaszło między nią a mną – gdy zmusiła mnie do wysłania Scarlett w tamto miejsce, łamiąc ją, tak jak zrobili to jej dziadkowie – powstała między nami ogromna przepaść, która sprawiła, że nasze rozmowy stały się mniej lub bardziej formalne.
– Przyszłam zobaczyć moją wnuczkę i
















