Alexander:
– Co ty robisz, Alex? – zapytała Scarlett, śmiejąc się i kręcąc głową na mój widok.
Uśmiechnąłem się złośliwie i objąłem ją w talii, przyciągając bliżej, podczas gdy szliśmy przez strefę restauracyjną. Wiedziałem, że musi coś zjeść, ale dbałem też o to, by czerpała przyjemność z wybierania tego, na co ma ochotę. Ta kobieta przeszła wiele i smuciło mnie, że teraz postrzegała nasz wspólny
















