Scarlett:
Patrzyłam, jak Alexander idzie w stronę swojego gabinetu po położeniu dokumentu na stoliku kawowym.
Jego oczy były całkowicie pokonane, a ból, który czułam z tego powodu, był czymś, czego nie potrafiłam opisać. Głównie dlatego, że nawet nie wiedziałam, jak się czuję.
Część mnie, ta racjonalna, mówiła mi, że to, co czuję, jest absurdalne, zwłaszcza wiedząc, co on czuł do mnie od pierwszeg
















