Alexander:
Podpisałem ostatni dokument, przekazując Scarlett jej własne udziały w firmie, chcąc, by miała coś, co mogłaby nazwać swoim własnym. Przynajmniej coś, co by ją wsparło w przypadku, gdyby cokolwiek mi się stało, żeby nie została sama.
Wiedziałem, że to coś, czego by się bała, ale musiała mieć coś, co by ją zabezpieczało z jakiegokolwiek powodu, który mógłby się wydarzyć.
– Potrzebujemy t
















