Scarlett:
– Chyba żartujesz – powiedziałam, śmiejąc się, gdy Alexander rzucił się biegiem w chwili, kiedy dotarliśmy do parku. Zachowywał się tak, jak kiedyś, gdy byliśmy dziećmi i jego rodzice nas besztali. To było wspomnienie, które kochałam. Chodziliśmy we dwoje do parku i biegaliśmy godzinami, podczas gdy Alfa Mathew i Luna Katelyn obserwowali nas z daleka. Były czasy, gdy nie wiedziałam, że j
















