Alexander:
Objąłem Scarlett ramieniem, gdy we dwoje szliśmy w stronę domu.
Uśmiechnęła się, podnosząc na mnie wzrok, po czym przygryzła dolną wargę. Pochyliłem się i musnąłem jej usta, co sprawiło, że się zarumieniła. Kątem oka dostrzegłem mamę i tatę wychodzących ze swojego domu. Jednak dopiero gdy poczułem JEJ zapach, serce mi zamarło, a czar chwili prysł bezpowrotnie.
– Powiedz mi, że nie ignor
















