Alexander:
Uśmiechnąłem się, widząc Scarlett trzymającą nasze dziecko w ramionach, podczas gdy wybierała dla niej sukienkę.
Jako że był to pierwszy raz, gdy wyszła z nami, nie mogłem powstrzymać zachwytu faktem, że moja piękność była tak beztroska, szczęśliwa i swobodna.
Naznaczywszy ją zeszłej nocy, musiałem walczyć z chęcią mruczenia, wiedząc, że każdy mógłby nas usłyszeć, a to była ostatnia rze
















