Scarlett:
– Musisz zjeść, Alex – powiedziałam, podając mężowi miskę zupy. Wiedziałam, że nic nie jadł przez cały dzień, a fakt, że mógłby nawet zignorować posiłek, nie umknął mojej uwadze, gdy znad stolika kawowego, w który się wpatrywał, uniósł na mnie wzrok.
Odkąd tu przybyliśmy, oboje prawie nic nie jedliśmy, ale mi osobiście brak jedzenia nie przeszkadzał. To o niego martwiłam się bardziej, zw
















