Scarlett:
Siedziałam na brzegu łóżka, zastanawiając się nad tym, jak odezwałam się do Alexandra.
Wiedziałem, że nie było to najmądrzejsze posunięcie ani nie było z mojej strony rozsądne rzucanie mu wyzwania jako mojemu Alfie. Ale wiedziałam z całą pewnością, że to będzie JEDYNY sposób, by zmusić go do działania w całej tej sprawie.
Wyszedł z pokoju bez słowa, a ja nie byłam głupia, wiedziałam, że
















