Scarlett:
Zmarszczyłam brwi, zdezorientowana, gdy mężczyzna zbliżył się do nas z bronią w ręku, posyłając mordercze spojrzenia zarówno Alexandrowi, jak i mnie.
Alexander zachował spokój, mimo że serce waliło mu jak oszalałe, a ja nie mogłam oprzeć się lękowi przed tym, co miało nastąpić, zwłaszcza widząc Delilah, która patrzyła na mnie z zimnym uśmiechem na ustach. Ta kobieta wiedziała, co robi, i
















