Narracja trzecioosobowa
Elara powoli otworzyła oczy, ale wzdrygnęła się, gdy zobaczyła KaElena, który nachylał się tuż nad nią, wpatrując się w jej twarz.
Naciągnęła koc, by zakryć twarz.
– Od jak dawna nie śpisz?
– W ogóle nie spałem – odparł.
– Więc przez cały ten czas mnie obserwowałeś?
Odsunęła koc.
– Tak, i wyglądasz absolutnie pięknie.
Pod wpływem jego słów poczuła, że się rumieni.
Wyjrzała
















