Otworzyłam oczy z szoku, choć szczerze mówiąc, znając Sloane, nie powinnam być zaskoczona.
Pospiesznie wróciłam do sypialni.
— Zajęło ci to znacznie więcej czasu, niż się spodziewałem — powiedział Kaelen, gdy weszłam.
Uśmiechnęłam się tylko; nie byłam pewna, czy powinnam mu o tym mówić.
Ujął moją twarz w dłonie i uniósł brew. — Co jest? Coś nie tak?
Uśmiechnęłam się na myśl o tym, jak łatwo potraf
















