– To niemożliwe. – Wpatrywałam się w nią tępo.
Z pewnością nie wiedziała, co mówi.
Sloane i ja patrzyłyśmy na siebie przez kilka sekund, po czym wybuchnęłam śmiechem.
– Jestem pewna, że zaszła pomyłka przy teście. Czy może go pani powtórzyć?
Lekarka wyglądała na bardzo zmieszaną. – Przykro mi, proszę pani, ale to pani wyniki.
– Nie, to nie może być...
Moje dłonie powędrowały do ust, opadłam na kol
















