Gdy dotarłam do biura, mój nastrój był w strzępach. Wciąż byłam w szoku po tym, co wydarzyło się w posiadłości.
Kaelen miał gościa, więc natychmiast skupiłam się na pracy.
Niedługo potem zauważyłam, że odprawił odwiedzającego.
Starałam się unikać jego wzroku, pogrążona w myślach, i wzdrygnęłam się, gdy usłyszałam pukanie w moje biurko.
„O czym tak intensywnie myślisz?”. Spojrzałam w górę i zobaczy
















