"Ty" – moja kuzynka wstała z miejsca.
"Słyszę w jej głosie szok i obrzydzenie."
"Jesteś rekruterką na to stanowisko!" – wrzasnęła.
Na mojej twarzy zagościł złośliwy uśmieszek. "Ha, kto by pomyślał, że moja najdroższa, rozpuszczona kuzynka kiedykolwiek przyjdzie do mojej firmy, by szukać pracy?"
"To takie niesprawiedliwe. Jakim cudem to ty przeprowadzasz rozmowy kwalifikacyjne? Widziałam w wiadomoś
















