Omal nie wybuchnęłam szlochem, kiedy się ode mnie odsunął.
Podniósł mnie w wodzie i posadził na brzegu basenu.
— Kaelen, a jeśli ktoś nas zobaczy? — wydyszałam, rozglądając się wokół z niedowierzaniem.
— Jesteśmy na trzydziestym piętrze, nikt nas nie zobaczy.
Nie dając mi szansy na dalszą kłótnię, oparł się łokciami o krawędź płytek i zaczął powoli pochłaniać moją cipkę ustami.
Odchyliłam głowę do
















