Narracja trzecioosobowa
Gdy Kaelen Vexton wychodził z pokoju hotelowego, nie dbało o to, kto go widzi; skierował się prosto do lobby. Kiedy tylko znalazł się w miejscu, gdzie nie było nikogo innego, zalał się łzami.
Nie miał pojęcia, dlaczego płacze. Nawet wtedy, gdy Elara odeszła tamtej nocy, nie płakał.
Ale zobaczenie jej ponownie w takim stanie, uświadomienie sobie, jak bardzo tęsknił za jej do
















