Usiadłam na łóżku po wybraniu ubrań, które miałam założyć, i nagle zalałam się łzami.
Ukryłam twarz w dłoniach, nienawidząc tego, że sprawy musiały potoczyć się w ten sposób.
Wiedziałam, że wszystko układało się zbyt pięknie, by mogło być prawdziwe.
Podniosłam się dopiero wtedy, gdy usłyszałam pukanie do drzwi sypialni Sloane.
— Hej, wszystko w porządku? — zawołała z zewnątrz.
Wstałam i skinęłam g
















