Kaelen nie był pewien, czy dobrze usłyszał, więc wpatrywał się w nią z pustym wyrazem twarzy, aż nagle dotarł do niego sens jej słów.
Zdawała się powoli tracić równowagę, niemal lecąc do przodu. Zareagował w samą porę, zrywając się na nogi i kucając przed nią. — Hej, wszystko w porządku? Słyszysz mnie?
Próbowała ponownie skupić wzrok. — Przepraszam, ale wszystko widzę niewyraźnie. Nie wiem, czy da
















