Otworzyłam oczy z cichym ziewnięciem i krzyknęłam, widząc Kaelena pochylonego nade mną.
Położyłam rękę na piersi i gwałtownie wciągnęłam powietrze. — Co do diabła? Śmiertelnie mnie wystraszyłeś! — zawołałam, podciągając koc wyżej, by bardziej osłonić swoją nagość.
— Wyglądałaś tak pięknie podczas snu, że po prostu nie mogłem oderwać wzroku — powiedział, odsuwając niesforne kosmyki włosów z mojej t
















