Sześć tygodni później.
Minęło sześć tygodni, odkąd widziałam go po raz ostatni, a on nie oddzwonił na żadne z moich połączeń. Nie zadałam sobie trudu, by się z nim skontaktować; rozmawiałam jedynie z Sorenem, żeby dowiedzieć się, czy wszystko u niego w porządku, a kiedy Sor zapewnił mnie, że tak, więcej się do niego nie odzywałam.
Podniosłam wzrok znad komputera, słysząc otwierające się drzwi, i u
















