POV Kaelena
Podniosłem wzrok znad biurka i zobaczyłem, jak panna młoda pakuje swoje rzeczy i wychodzi w pośpiechu.
Wykręciłem numer do Sorena.
– Tak, szefie? – odpowiedział natychmiast.
Wzrokiem śledziłem ją, dopóki nie zniknęła mi z oczu, dając mu instrukcje: – Musisz śledzić pannę młodą i sprawdzić, co kombinuje.
– Już się robi, proszę pana – odparł szybko Soren.
Musiałem mieć ją na oku. Znała m
















