Punkt widzenia Lyry
"Jak się trzymasz?" zapytała spokojnie Orion za moimi plecami.
Odłożyłam konewkę na ziemię i wyprostowałam się.
"Dobrze się trzymam." odpowiedziałam, po czym odwróciłam się i spojrzałam na nią z wymuszonym uśmiechem.
"Naprawdę, cieszę się, bo przez chwilę myślałam, że wcale sobie nie radzisz. Ale widząc ten piękny wymuszony uśmiech na twojej twarzy, jestem
















