Perspektywa Gaela
Biegliśmy w naszych wilczych postaciach, podążając tropem, którym prowadziła Zita. Była na przedzie, skupiona na otoczeniu i wszelkich najdrobniejszych ruchach, które mogła usłyszeć. Jej wilk był bardzo mały w porównaniu z moim, jednak wyglądał na zdeterminowanego i niezwykle poważnego.
Gdy przybrała ludzką postać na oczach Vane'a, on natychmiast się wycofał i oddał mi kontrolę
















