Perspektywa Orion
"O co chodzi z tą scenerią?" zapytałam cicho, opierając się plecami o klatkę piersiową Flynna. Jego ramiona były owinięte wokół mnie, a miejsce, w którym siedzieliśmy, było nadzwyczaj wygodne.
Wszyscy siedzieli w ciszy wokół rozpalonego ogniska, po prostu się w nie wpatrując.
Kiedy wujek wezwał nas na zewnątrz, zrobiliśmy to bez wahania, ale teraz tego żałowałam, bo nic komple
















