Perspektywa Gaela
– Alfo, proszę – szepnęła błagalnie, kiedy doszedłem w niej po raz szósty, i tym razem spiąłem się z nią węzłem. Nie chciałem tego robić, ale nie potrafiłem się powstrzymać. Po prostu nie mogłem zapanować nad sobą.
Po tym, jak zostawiła mnie na coś, co wydawało się wiecznością, odchodziłem od zmysłów, szukając jej. Wtedy właśnie uczucia moje i Vane'a stały się jasne. Aby nigdy
















