Z perspektywy Orion
Żartowałam, gdy zażądałam szklanki whisky, ale po usłyszeniu całej tej historii, naprawdę naszła mnie na nią ochota.
"Lyro, mogłabym dostać teraz szklankę whisky?" zapytałam.
"Jasne." odpowiedziała, podchodząc do stolika z trunkami ustawionego w rogu pokoju.
"Orion, masz jakieś plany albo pomysły, co powinniśmy zrobić?" zapytał siedzący w fotelu Gael.
"Och, daj mi pomyśleć
















